Leasing zwrotny czy pożyczka pozabankowa?

Przedsiębiorcy prowadzący firmę inteligentnie i sprytnie są świadomi, iż o powodzeniu decydują w równym stopniu biegłość w wąskiej specjalizacji na polu, w którym się działa oraz znajomość rozwiązań finansowych, które pozwalają oszczędzać pieniądze lub uzyskiwać dodatkowe środki na finansowanie inwestycji.

Leasing zwrotny
Jednym z powszechnie stosowanych tricków jest leasing zwrotny, który polega na odsprzedaży środków trwałych (np. maszyn czy samochodów) firmie leasingowej oraz następne spłacanie rat leasingowych przy jednoczesnej możliwości użytkowania sprzętu na rzecz prowadzonej działalności gospodarczej.

A co jeżeli nie chcemy obciążać historii firmy w BIK?
Leasing zwrotny ma oczywiście swoje wady i zalety w porównaniu z kredytem, dlatego każdy przedsiębiorca decydujący się na to rozwiązanie powinien je przedyskutować z biurem rachunkowym. Jednak leasing zwrotny i kredyt bankowy łączy jedna wspólna cecha: oba produkty obniżają zdolność kredytową firmy.
Tymczasem często się zdarza, że przedsiębiorcy chcą uzyskać dodatkowe środki finansowe bez tracenia zdolności kredytowej, choćby ze względu na potencjalną potrzebę podjęcia przyszłej współpracy z bankiem.

W takiej sytuacji strzałem w dziesiątkę może się okazać prywatna pożyczka pozabankowa. Tego typu instrumenty finansowe pozwalają na uzyskanie kwot pożyczek nawet w wysokości 1 mln PLN. Jedyne warunki, które musi spełniać przedsiębiorca to posiadać środki trwałe, które mogą posłużyć za zabezpieczenie kredytu. Jest to tak pewne rozwiązanie, iż pozabankowe instytucje finansowe nie muszą szczegółowo analizować historii i dochodów firmy, gdyż w tej sytuacji ciężar analizy finansowej zostaje przesunięty na samego przedsiębiorcę.

W wielu sytuacjach jest to produkt, który pozwala na szybką realizację niespodziewanych możliwości inwestycyjnych lub pokrycie zapotrzebowań na czas procesu kredytowego w banku.